Kontakt

anitanoowaczyk@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalnie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 sierpnia 2016

Domowy peeling

Dziś przychodzę do Was z propozycją domowego peelingu. Pewnie nie raz już słyszeliście o peelingu z kawy, a właściwie fusów. No dobra, ale jak wygląda to w praktyce ?


Zacznijmy od tego, że są różne sposoby przygotowywania mikstury. Od jednej grupy ludzi słyszałam, że najpierw trzeba te fusy zaparzyć gorącą wodą, następnie odsączy i dodać inne składniki. Drugi sposób jest taki aby fusy zalać gorąca wodą, lekko ponad poziom i bez odcedzania wlać resztę składników. Trzeci sposób jest taki aby fusów nie zaparzać i to właśnie ten trik stosuję ja.
Do pustego pojemniczka po peelingu (również może to być miseczka) wsypuje 3-4 łyżki kawy mielonej.



Następnie wlewam do środka sporą ilość żelu pod prysznic około 50 ml. Kolejno wlewam różnego rodzaju olejki np: słonecznikowy, jojoba, kokosowy lub taki jaki Wam pasuje i pomaga Waszej skórze. W tym kroku nie ma żadnych ograniczeń.



Czytałam i słyszałam również o tym, że można pokusić się o imbir lub cynamon co zadziała antycellulitowo, szczególnie jeśli potrzemy troszkę skórę a następnie owiniemy folią spożywczą i zostawimy na 20 minut. Niestety nie potwierdzam tego na 100 %, ponieważ osobiście nie próbowałam.
Dodając dodatkowo cukier lub płatki owsiane zwiększymy działanie peelingu (tarcia).



Jeśli skusicie się na dodatek łyżki lub dwóch miodu wpłyniecie na skórę odżywczo oraz miód wzmocnij Wasze naczynka.

Ja osobiście od kiedy spróbowałam pierwszy raz tego peelingu, kupnemu podziękowałam. Jestem bardzo zadowolona. Oczywiście taki peeling powinno się wykonywać tylko raz w tygodniu, aby zbytnio nie podrażnić skóry. Po całym zabiegu użyć balsamu i gotowe. Skóra jest gładka, miękka i cudowna w dotyku.
Robiąc tą miksturę pierwszy raz nie zrażajcie się co do wyglądu, to nie jest mocna strona tego przepisu, ale w działaniu czynni cuda.

Napiszcie mi czy stosowałyście już to na swojej skórze ? Jeśli tak to czy lubicie tą metodę ?

Myślę o zrobieniu Q&A więc jeśli chcecie zadawajcie pytania w komentarzach, zaczynając od (Q&A)+ pytanie, a ja już za niedługo postaram się sklecić taki post :P

Zapraszam również na mój fanpage gdzie trwa już miesiąc inspiracji ;)