Kontakt

anitanoowaczyk@gmail.com

piątek, 1 lipca 2016

W Słońcu mi do twarzy

Hejka ;)
Ciepłe a nawet upalne dni w pełni, dlatego dziś przychodzę do Was z postem na temat makijażu.
Jak malować się ? Jak nie pływać w makijażu ? Czy w ogóle nakładać coś na twarz ?

Zacznijmy od początku myślę, że dla nikogo nie jest to dziwne, że organizm ludzki nawet najbardziej odporny na upały, w ciepłe dni się poci. Taka nasza fizjologia i tamowanie tego procesu za wszelką cenę nie jest zdrowe, ale to inny temat.



Moim zdaniem jeśli jesteście wstanie wyjść z domu bez makijażu to właśnie to zróbcie, umyjcie twarz, nałóżcie krem najlepiej z filtrem i to moim zdaniem jest najlepsze rozwiązanie, gdy termometr pokazuje +30 Celsjusza w cieniu.


Jeśli jednak nie potraficie lub nie możecie wyjść bez make-up'u postawcie na coś lekkiego np: krem BB lub CC, który nie obciąża, zasłania małe niedoskonałości, natomiast na bardziej widoczne zmiany użyjcie punktowo korektora. Wszystko możecie utrwalić matującym pudrem ryżowym lub bambusowym.



Co z makijażem oczu ?
Kiedy chcemy nałożyć cienie myślę, że nie obejdzie się bez bazy np Color Tattoo 24hr w kolorze Creme De Nude 93, z którego sama korzystam.  Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że perfekcyjnie przytrzymuje cienie przez cały dzień.
Jeśli chcemy narysować kreskę, radziłabym użyć wersji żelowej najlepiej wodoodpornej np: Eyeliner w żelu AMC.
Ja najczęściej decyduje się na umalowanie jedynie rzęs i tutaj również uważam, że najlepszą wersją jest maskara wodoodporna.

Jeśli choć o usta najlepsze dla ich kondycji będzie smarowanie balsamem, aby nie przesuszyć warg.
Na specjalne okazje wybierzcie raczej wersje szminki kremowej niż matowej, ponieważ ta druga uwydatni owe suche skórki i jeszcze bardziej je wysuszy, o co nie trudno w taka pogodę.



Kilka złotych porad:
a) Uważajcie na swoje kosmetyki, nie zostawiajcie je na działanie promieni słonecznych,
b) Używajcie filtrów przed opalaniem, nie tylko na ciało, ale także na twarz,
c) W  razie potrzeby zmatowienia skóry pudrem, użyjcie przedtem bibułki matującej a następnie nałóżcie puder,
d) W razie braku bibułek weźcie jeden ręcznik papierowy i odbijcie na nim swoją twarz (nie pocierajcie) usunie to nadmiar sebum,
e) Pamiętajcie aby po kąpieli słonecznej nawilżyć swoje ciało i twarz.



To już wszystko w tym poście :)
Napiszcie mi czy wy malujecie się w upały i czy macie jakieś dobre sposoby na makijaż lub porady ?

12 komentarzy:

  1. Krem BB to super rozwiązanie :D! Używam na co dzień, całym rokiem, i bardzo dobrze wyrównuje koloryt skóry, a więcej warstw zakrywa punktowe zmiany skórne xd
    tusz wodoodporny też głównie używam, bo po takim mniej odpornym mogę spodziewać się tylko czarnych placków pod oczami :/
    bardzo fajne porady :D od niedawna używam bibułek matujących, a już mogę stwierdzić, że dużo dają :)
    pozdrawiam i zapraszam ♥
    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na szczęście nie muszę się malować bo nie mam problemow z niedoskonałościami na twarzy. Dobry i przydatny post! :)
    Anonimoowax - Klik

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zawsze się maluję ;) za wyjątkiem wyjazdów nad wodę

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja akurat tez nie używam nic co maskuje niedoskonałosci :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawe :) ja osobiście bez tuszu i kresek nie wychodze (chyba, że naprawde nie chce misie tych kresek malować xd) :) i oczywiście mój ulubiony korektor :)
    Zapraszam http://nieogarniaam.blogspot.com/ ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. dobre rady :)
    Ja niestety nie mogę wyjść z domu bez makijażu gdyż mam pizzę zamiast twarzy :(

    http://panifinezja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Filtr to podstawa! Dodałbym do twoich rad konieczność nałożenia filtra po kąpieli (nawet jeśli mamy filtr wodoodporny bo to zwykła ściema).

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie maluję się na co dzień, a tym bardziej w upały, bo nie ma to najmniejszego sensu, ścieknie po 5 minutach i tyle po makijażu.

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest stron - kilk!

    OdpowiedzUsuń
  9. W upały maluje się skromnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy idę nad jezioro/ morze nie maluję się wcale :)
    Natomiast kiedy mam gdzieś wyjść i wiem że nie będę pływać to maluję się lekko tak jak Ty opisałaś to w tym poście i naprawdę polecam <3 :)

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo lubię się malować, więc latem także z tego nie zrezygnuję ;)

    OdpowiedzUsuń

*Każdy nowy, szczery komentarz motywuje mnie do pracy :P
*Każda nowa obserwacja motywuje mnie podwójnie do tworzenia tego bloga :PP
*Za wszystko staram się odwdzięczyć ! ^_^
*W komentarzu wyraź siebie :D
*Podaruj sobie spam np: "super zdjęcia" :/
*Przyjmuję konstruktywną krytykę, tzw "hejty" lądują w koszu, :>